Niebezpieczna moc lidera – narcyza

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego osoby samolubne, aroganckie i roszczeniowe potrafią być jednocześnie niezwykle czarujące? Ludzie o narcystycznym usposobieniu funkcjonują w społeczeństwie jak pasożyty. Kierując przedsiębiorstwem, dopuszczają się defraudacji, demoralizują pracowników, wpływają na obniżenie wartości akcji zarządzanej firmy. Kiedy stoją za sterami rządów, prowadzą do wzrostu poziomu biedy, przemocy i zwiększenia wskaźnika zgonów.

Artykuł ukazał się w magazynie: logo_ceo

 

A mimo to nie brakuje przykładów, które ilustrują kulturowy urok narcystycznych antybohaterów, zarówno fikcyjnych (na przykład Waltera White’a z Breaking Bad, Batmana czy Jamesa Bonda), jak i bardzo prawdziwych (Silvio Berlusconiego, Steve’a Jobsa, Kanyego Westa i gwiazd sportu, których jest tak wiele, że nie sposób ich tu wymienić); istnieją też przykłady, które mieszczą się w obu powyższych kategoriach, na przykład wilk z Wall Street. Pomimo faktu, że są tak bardzo skupieni na sobie – a być może właśnie z tego względu – są dla nas bardzo atrakcyjni.

Dlaczego?

Na podstawie kilkudziesięciu lat badań psychologowie zaczęli rozbierać na czynniki pierwsze fenomen uwodzicielskiej mocy osób narcystycznych, tłumacząc konkretne mechanizmy, które pracują na rzecz ich uroku osobistego i umiejętności odnoszenia sukcesów we wszystkich obszarach życia. Poniżej wypisałem najważniejsze spostrzeżenia:

1. Osoby narcystyczne potrafią po mistrzowsku się sprzedać. Osoby narcystyczne umieją zrobić świetne wrażenie w dużej mierze dzięki głęboko zakorzenionej obsesji na punkcie samych siebie oraz tego, że bardzo dobrze o sobie mówią. Dużą wagę przywiązują do swojego wyglądu i ubioru, by móc przy ich pomocy wywierać większe wrażenie, ich zewnętrzność sygnalizuje ich status i przydaje atrakcyjności. Jak zauważyli Kaiser i Craig w przeprowadzonym niedawno wywiadzie („Destructive Leadership in and of Organizations”), narcystyczna osobowość może być pomylona z charyzmą wskutek ich obsesyjnej koncentracji na samych sobie. Co więcej, narcystyczne pragnienie, by wywrzeć jak najlepsze pierwsze wrażenie, pomaga im skutecznie się maskować, przedstawiając arogancję jako pewność siebie, co często im się udaje osiągnąć poprzez humor, błyskotliwość w rozmowie czy ekscentryczne zachowanie. Nic dziwnego, że osoby narcystyczne dobrze wypadają podczas rozmów kwalifikacyjnych i potrafią nawiązywać kontakty – można je nawet poznać po ich aktywności w mediach społecznościowych (np. po liczbie obserwatorów na Twitterze, znajomych na Facebooku czy punktacji na Klout).

2. Osoby narcystyczne przypisują sobie zasługi, ale winą za porażkę zawsze obarczają innych. Posługując się mieszanką bezwstydnego lansowania własnej osoby i braku poczucia odpowiedzialności za popełnione błędy i przewiny, osoby narcystyczne potrafią szybko przypisać sobie cudze zasługi – czemu z pewnością przyklasnąłby Machiavelli – a jednocześnie winą za swoje własne błędy obarczyć kolegów i podwładnych. Jak zauważył Ben Dattner, głównym celem narcystycznego menedżera jest zapewnienie sobie uznania innych albo przydanie sobie blasku. Kiedy coś pójdzie źle albo kiedy popełni błąd, zaprzecza temu wprost lub tak manipuluje przekazem, by napisać historię od nowa i być poza wszelkim podejrzeniem. To, co sprawia, że osoby narcystyczne są tak skuteczne w swoim postępowaniu, to ich pełne przekonanie o własnej wyjątkowości. Jak tłumaczy Dattner, oni wierzą w to, że zasługują na uznanie już z samego faktu, że są tym, kim są, niezależnie od rzeczywistych zasług czy osiągnięć. Urojona wielkość pozwala narcyzom w skutecznym manipulowaniu ludźmi, a robią to sprawniej niż osoby posiadające jedynie wyczucie i zmysł polityczny, gdyż potrafią umiejętnie naginać rzeczywistość i moralność do własnych potrzeb. Zawsze łatwiej oszukać innych, kiedy oszukało się już samego siebie; trudniej też mieć poczucie winy, kiedy uważamy się za niewinnych.

3. Osoby narcystyczne pasują do panującego stereotypu przywódcy. Ze względu na swoją umiejętność do akumulowania władzy i zdolności wywierania wpływu osoby narcystyczne zajmują poczesne miejsce w ludzkich wyobrażeniach na temat przywództwa. Sam jednak pomysł, że skuteczni liderzy muszą być nadzwyczaj pewni siebie, charyzmatyczni czy samolubni, stoi w całkowitej sprzeczności z rzeczywistością. Cechy te, owszem, pomagają im założyć koszulkę lidera, ale kiedy tylko uda im się wspiąć na szczyt, są również przyczyną ich nieuczciwych i niekompetentnych zachowań. W sporcie, biznesie, edukacji czy polityce skuteczne przywództwo wymaga zbudowania zgranego i wydajnego zespołu, a w tym przypadku bardziej niż pewność siebie, egotyzm i charyzma liczą się kompetencje, altruizm i uczciwość. Innymi słowy, prawdziwą istotą dobrego przywództwa jest całkowite przeciwieństwo tego, jak przywództwo jest przedstawiane przez Holywood. Dopóki tego nie zrozumiemy, na najwyższe stanowiska będziemy niestety wciąż zatrudniać narcyzów, pomijając osoby bardziej kompetentne, które mogłyby być lepszym wyborem. W kulturach wschodnich i tych zorientowanych na wspólnotę poziom narcyzmu jest niższy, ponieważ społeczeństwa go potępiają – Zachód powinien również przyjąć ten model postępowania i oceny.

Należy też zaznaczyć, że narcyzm jest zjawiskiem, które występuje w różnym nasileniu. Choć zwykle stosujemy ten termin zerojedynkowo, należałoby raczej mówić, że ta czy inna osoba jest narcystyczna w takim czy innym stopniu, a nie w ogóle. Poziom narcyzmu u każdego może być inny, u jednych jest on nieznaczny, a u drugich może przybierać wartości, które wskazywałyby, że mamy do czynienia z podręcznikowym psychopatą.

Co ciekawe z punktu widzenia przywództwa umiarkowany poziom narcyzmu może okazać się całkiem korzystny, przynajmniej w świecie amerykańskich korporacji. W przeprowadzonym niedawno badaniu metaanalitycznym menedżerowie charakteryzujący się umiarkowanym poziomem narcyzmu osiągali lepsze wyniki niż menedżerowie, u których poziom ten był zbyt wysoki lub zbyt niski. Spostrzeżenie to przypomina nam niektóre z jaśniejszych stron kojarzonych z narcystycznym przywództwem, na przykład umiejętnościami komunikowania się, kreowania wizji strategii czy ambicji. Nic dziwnego, że osoby narcystyczne sprawiają wrażenie atrakcyjnych, mimo swoich wad. Jeżeli jednak kompetencje te można znaleźć u osób nieobciążonych bagażem narcyzmu – a tak właśnie jest – istnieje możliwość znacznego ograniczenia ryzyka katastrofy.

Podsumowanie

Warto przywołać jedną z cech, która jest typowa dla osób narcystycznych, a mianowicie to, że ich urok osobisty działa dość krótko. Funkcjonuje podobnie jak kokaina – czar narcyza wzbudza intensywne odczucia i reakcje, ale uniesienie nie trwa długo; inaczej jednak niż przy kokainie, osobowość narcystyczna nikogo nie uzależnia, no, chyba że samego narcyza. Jak wykazało pewne ważne badanie, oddziaływanie charyzmy osób narcystycznych traci na sile po zaledwie 2,5 godziny. Ich ekspresyjność, czar i pewność siebie szybko przekształcają się w urojoną wielkość, arogancję i nieuczciwe zagrywki. Z tego właśnie powodu osoby narcystyczne wciąż poszukują nowych fanów albo, należałoby raczej powiedzieć – ofiar.

Kiedy więc mamy do czynienia z kimś charyzmatycznym, dobrze jest nie podejmować zbyt pospiesznie decyzji – czy zatrudnić, awansować tę osobę, albo zaakceptować ją jako klienta – dopóki nie zorientujemy się, z kim tak naprawdę rozmawiamy. Nie wszystkie osoby z charyzmą są obciążone skazą narcyzmu, ale wielu narcyzów ma cechy charyzmatyczne, a im bardziej są charyzmatyczni, tym więcej czasu potrzeba, by ich zdemaskować.

boss screaming at small startled worker